panorama szkoły
NST  Nowa Ruda - logo szkoły
Biuletyn Iformacji Publicznej Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Nowej Rudzie

Modernizacja ksztacenia zawodowego na Dolnym lsku II

PWSZ w Nysie

Advertisement

Noworudzianin

Advertisement

ZPAS Group

Advertisement

Zakoczenie roku za:

0 dni 0 godzin 0 minut

Google Ads

Zdrojowisko, poligraficzna, górnicza: Noworudzka Szkoła Techniczna
Strona gwna arrow Pozostae projekty arrow Wyjazd studyjny uczniw technikum hotelarskiego do Austrii i Woch
Wyjazd studyjny uczniw technikum hotelarskiego do Austrii i Woch Drukuj E-mail

Zbiórka szósta rano. Wszyscy zaspani, lecz gotowi do podróy …. I tak zacza si nasza wycieczka.

Niedziela godz. 6:15 – wyjazd. Wszyscy o tej godz. normalnie sobie pi, a nasza grupa powoli si poznaje. Ze znudzeniem mijamy jedn granic, potem drug i kolejn.

Eureka! Docieramy do Austrii!


Pierwsze miejsce, które zwiedzamy, to przytulny pensjonat „Romerhof”. Jemy tam  pierwszy wspólny posiek. Po spróbowaniu specjaów kuchni austriackiej zwiedzamy teren pensjonatu z wasnym Zoo. Czas umila nam pokaz wyrobów ciasta „strudla”przez wacicielk obiektu. Wszystkie chwile zostay zatrzymane blaskiem fleszy. Po poegnaniu znowu duga podró w minibusie.
Pod wieczór docieramy do pensjonatu  pastwa Oitzl, gdzie jestemy mile przyjci. Po rozejciu si do pokoi w pensjonacie zgaso wiato i noc spdzilimy przy wiecach. Wszyscy poszli spa, aby nastpnego dnia znowu rano wsta.
Po nocnym wypoczynku wstalimy okoo godz. 7:00, zjedlimy niadanie i ruszylimy w dalsz podró. Pogoda nam nie dopisaa, bo zacz pada deszcz.
Droga si duya. Po przekroczeniu granicy  powitay nas wielkie Alpy. Robic liczne zdjcia umilalimy sobie czas. Przejazd pod wieloma tunelami zrobi na nas wielkie wraenie.
Okoo godz. 13:00 zjedlimy lunch, po czym ruszylimy w dalsz podró. Po dugiej i mczcej podróy  docieramy do upragnionej Aosty do hotelu „La Kia” w Arnand.
Po przydzieleniu pokoi usiedlimy razem do kolacji. Po zjedzeniu posiku wszyscy poszli wzi dug kpiel i wskoczyli do swoich óek.
Nastpnego dnia pobudka o 6:45 i tak przez cztery dni - pyszne, sodkie  niadanka o 7:00, obiadki, specjay woskiej kuchni (pizza, lody, makarony), kolacje robione przez nas samych. Mniam!

Program pobytu rónorodny, a wspomnienia cudowne. Zwiedzilimy duo ciekawych miejsc:

  • Gospodarstwa -  „Wiewiórki”,  Montfleuri,
  • Serowarnie - ferma kozia P. Ballauri, produkcja sera koziego, zwiedzanie ich agroturystyki,
  • Dojrzewalnia sera La Fontina w Ollomont,
  • Alpa Hermes Notes Dame i spotkanie z polskim staystami,
  • Winnice w Donnas,
  • Fort Bard i Muzeum Alp,
  • Mleczarnie Evanicon i Salumificio Bertolin,
  • Regionalny Instytut  Rolnictwa i jego winnice, w instytucie mieci si szkoa, mielimy  okazj pozna tamtejsza modzie i dowiedzie si, co planuj po ukoczeniu szkoy,
  • Szkoa Hotelarska w Chatillon, spotkanie z dyrekcj,
  • Wyjazd do Villach i Hart.
To wszystko udao si nam zwiedzi mimo, e pogoda nam czasem przeszkadzaa. Czas wolny spdzalimy w Arnand i w Aoscie.
Prawie przez cay czas towarzyszy nam znajomy pp. Komornickich Luca Bich.
Ostatnia kolacja - poegnanie z wacicielkami hotelu. Udajemy si w drog powrotn.
Okoo godz. 20:00 znowu witamy Austri i nocujemy u rodziny Oitzl. Kolacja i kolejne poegnania w blasku fleszy. W dalsz drog wyruszamy okoo godz. 8:00,  niadanie o 7:00, bo po drodze powrotnej zahaczamy jeszcze na dwie godz. o Wiede. HURRRA!!!
Wszyscy gotowi do drogi, w kocu niedugo wita Wielkanocne i powrót do domu, lecz w gbi serca al byo wyjeda - zostao by si jeszcze tydzie.
Okoo godz. 18:00 dotarlimy do Bystrzycy i z alem musielimy rozjecha si do domów. Nasza podró do Woch dobiega koca.