panorama szkoły
NST  Nowa Ruda - logo szkoły
Biuletyn Iformacji Publicznej Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Nowej Rudzie

Modernizacja ksztacenia zawodowego na Dolnym lsku II

PWSZ w Nysie

Advertisement

Noworudzianin

Advertisement

ZPAS Group

Advertisement

Zakoczenie roku za:

185 dni 19 godzin 4 minut

Google Ads

Zdrojowisko, poligraficzna, górnicza: Noworudzka Szkoła Techniczna
Strona gwna arrow 70-lecie - wspomnienia
Wspomnienia... Drukuj E-mail
Galeria z obchodów 60-lecia Szkoy

Obchody 60-lecia Szkoy  Obchody 60-lecia Szkoy  Obchody 60-lecia Szkoy

Wspomnienia...

POLIGRAFIE - prosie o wspomnienia szkolne....Prof. Kaleciski-wspaniay, ciepy czowiek i Jego lekcje na których czasem problem matematyczny by tak zawiy, e Prof. dugo sta przed tablic i stara si sam go rozwiza, a wtedy chopcy z rzdu pod oknem po prostu wychodzili przez to okno, wracali-a Prof. nadal przed tablic - to wspomnienie ma z pewnoci nie tylko moja klasa... Jednak zdecydowaam napisa kilka zda o harcerstwie (sugestia Jurka J.). Na terenie internatu istniao kilka organizacji-jednak eska druyna ZHP bya najbardziej widoczna. Byo nas 33 harcerki na czele z druynow Ani Gut i przybocznymi: Danusi Jundzi i Zosi Guszak oraz zastpowymi: Helenk Gut, Irenk Juraszek i El Kucisk. Zastpy zdobyway sprawnoci harcerskie np. ,,wyprawa na poczt,, ,,wyprawa na stacj,, ,,mistrz igy,, ,,higienistka, czysto to zdrowie, piewaka, ptasia stoówka,, - (mam nadziej, e to dowiadczenie wielu z nas przydao si w dorosym yciu :).... Oprócz pracy druyna mylaa równie o rozrywkach-organizowane byy ogniska harcerskie oraz róne rajdy, wycieczki i podchody harcerskie w okol. Nowej Rudy które wszyscy dugo i mile wspominali. Jeden z tych rajdów zakoczy si biwakiem nad zalewem Radkowskim (IV.1964), pamitam zimowy rajd do Sokolca i nocleg w schronisku (II.1964) - to bya b. mrona i niena zima i par km po gór!. Jeli czyta ten tekst kto mody-miesz pewnie te anachronizmy komunizmu, lecz moje roczniki wkaday duo pracy i serca w t organizacj, bya to nawet duma... Nasza Szkoa jak i ZHP bya znaczcym elementem nie tylko Szkoy ale i miasta Nowa Ruda. Istniaa te druyna mska-moe kto napisze o nich par sów? I czy po r. 1966 nadal istniao w szkole ZHP? I mam tak chtk, aby ten tekst zakoczy pozdrowieniem: CZUWAJ!

Wspomnienia  Wspomnienia
Anna Szupik Gut
 
KILKA SÓW WSPOMNIE Z MOICH LAT NAUKI W ZSP NOWA RUDA: Mój okres nauki w ZSP Nowa Ruda nie obfitowa w medale sportowe i fanfary. Upywa jak sdz jak wikszoci moich koleankom i kolegom.Pamitam e nauczyciel WF p. Harasimowicz /chyba dobrze napisaem nazwisko/ utworzy w klasach po dwie lub trzy druyny pikarskie po 6 zawodników w kadej. Kady zespó przybra sobie nazw znanych ówczesnych klubów pikarskich. W mojej klasie byy trzy druyny a my nazwalimy swój zespó REIMS. Jednak oczkiem w gowie p. Harasimowicza byli uczniowie trenujcy kulturystyk i podnoszenie ciarów - Adam Orowski i Wiesiek Szymaski. Mnie jednak bardziej ni sport pocigaa fotografia. Miaem chyba jako jedyny w owym czasie w szkole najprostszy aparat DRUH. Wspólnie z Waldkiem Bytomskim urzdzilimy sobie na ostatnim pitrze w internacie w jakim wolnym pomieszczeniu kcik do wywoywania zdj. Kupilimy kuwety, pyny stosowne do tych czynnoci, czerwon bibu i arówki. Na pooonym na bok taborecie rozoylimy bibu i ju mielimy ca pracowni. Poysk na zdjciach uzyskalimy kadc odbitki na szybie. Z tego wanie okresu pochodz zdjcia na mojej stronie, POLIGRAFA, i Waldka Bytomskiego. Musz lojalnie przyzna e Waldek by caym pomysodawc. Tak si zacza moja przygoda z fotografi która trwa do tej pory.Szkoa natomiast zaszczepia mi mio i szacunek do sowa drukowanego. Pogbili to starsi drukarze z zakadów takich jak Drukarnia Wojskowa i ódzka Drukarnia Dzieowa. Mirek Junknikiel
 
Opisz jeszcze jedn mniej mi przygod z fotografi. Którego piknego popoudnia wybraem si z kilkoma kolegami porobi troch zdj. Poszlimy na wglówk. Wracajc zatrzymalimy si na kamiennym mostku nad torami kolejowymi. Czekalimy na soce które lada chwila miao si wyoni zza chmury. Gdy ju cay mostek by w socu zrobilimy kilka zdj. W tym momencie podszed do nas mczyzna stojcy nie opodal na tym mostku. Nie przedstawiajc si zabra nam aparat i po wypytaniu si z jakiej jestemy szkoy stanlimy przed szanownym obliczem dyrektora Kaleciskiego w towarzystwie naszego nieznajomego. Nasz nieznajomy koniecznie domaga si obnienia stopnia ze sprawowania. Jednak za spraw Pana Dyrektora skoczyo si na wyjciu kliszy z aparatu i jej przewietleniu. Z powodu takiej to tajemnicy stracilimy kilkanacie pamitkowych zdj ale stopnie ze sprawowania Dyrektor uzna e baaby za dua ju kara. Mirek Junknikiel